Spis treści
1. Jak wyglądają takie wiadomości
Typowe scenariusze to wiadomość o rzekomym zawieszeniu strony za naruszenie regulaminu, o domenie, która za chwilę wygaśnie, o nieudanej płatności za hosting albo o „alercie bezpieczeństwa” od Google. Zawsze jest link, który prowadzi do podrobionej strony logowania, oraz presja czasu: „w ciągu 24 godzin”, „konto zostanie usunięte”.
2. Po czym poznasz oszustwo
- adres nadawcy tylko z pozoru wygląda poprawnie. Przyjrzyj się całej domenie po znaku @, nie tylko nazwie wyświetlanej,
- link po najechaniu kursorem prowadzi gdzie indziej, niż sugeruje tekst,
- ogólne zwroty zamiast Twojego imienia lub nazwy firmy,
- błędy językowe i dziwne sformułowania, choć coraz częściej wiadomości są dobrze napisane,
- prośba o hasło lub dane karty. Rzetelne firmy nie proszą o nie w wiadomościach,
- presja i groźba natychmiastowej utraty konta.
3. Co zrobić zamiast klikać
Nie klikaj w link z wiadomości. Wpisz adres swojego hostingu lub usługi ręcznie w przeglądarce, albo skorzystaj z zapisanej zakładki, i zaloguj się tam. Jeśli naprawdę jest problem, zobaczysz go w panelu. Możesz też zadzwonić do firmy pod numer podany na jej stronie, a nie w wiadomości.
4. Co jeśli już kliknąłeś lub podałeś hasło
- natychmiast zmień hasło do konta, które mogło zostać ujawnione, i do wszystkich miejsc, gdzie używasz tego samego,
- włącz logowanie dwuskładnikowe, o którym piszę w artykule Logowanie dwuskładnikowe w WordPressie,
- sprawdź historię logowań i wszystkie konta, czy nie pojawiło się coś, czego nie zakładałeś,
- powiadom firmę, pod którą podszył się oszust.
5. Gdzie to zgłosić
Oszustwa można zgłaszać do zespołu CERT Polska, który prowadzi formularz zgłaszania incydentów: incydent.cert.pl. Zgłoszenie pomaga zablokować fałszywe strony, zanim ktoś inny da się nabrać.
Podejrzewasz, że ktoś zalogował się na Twoją stronę? Opisz, co się stało. Sprawdzę, czy nie ma śladów włamania, i zamknę dostęp.
Pilna pomoc




