Spis treści
- 1. Przekierowania na obce strony
- 2. Obce podstrony w Google
- 3. Ostrzeżenie przeglądarki lub Google
- 4. Nowi, nieznani administratorzy
- 5. Nieznane pliki na serwerze
- 6. Wiadomość od hostingu lub spam z Twojej domeny
- 7. Zmiany w koszyku i płatnościach
- 8. Spadek ruchu albo wolniejsze działanie
- Co zrobić, gdy widzisz któryś z objawów?
- A jeśli żaden objaw się nie pojawia?
1. Przekierowania na obce strony
Klient klika w produkt lub wynik wyszukiwania i trafia na stronę z kasynem, pożyczkami albo treściami dla dorosłych. Często dzieje się to tylko na telefonach albo tylko wtedy, gdy wejście następuje z Google. Właściciel wpisujący adres ręcznie niczego nie widzi.
Jak sprawdzić: otwórz stronę na telefonie przez sieć komórkową i wejdź na nią z wyników wyszukiwania, a nie przez wpisanie adresu.
2. Obce podstrony w Google
Atakujący często dodaje setki podstron z reklamami kasyn, leków lub pożyczek pod adresem Twojej domeny. Google je indeksuje, a marka traci wiarygodność.
Jak sprawdzić: wpisz w Google site:twojadomena.pl i przejrzyj wyniki. Szukaj tytułów, których nie tworzyłeś.
3. Ostrzeżenie przeglądarki lub Google
Zamiast strony pojawia się czerwona plansza z ostrzeżeniem, a w Google Search Console komunikat o problemach z bezpieczeństwem. To sygnał, że wyszukiwarka wykryła złośliwą zawartość.
Jak sprawdzić: zajrzyj do Google Search Console, do sekcji z problemami z bezpieczeństwem.
4. Nowi, nieznani administratorzy
W panelu pojawiają się konta, których nikt nie zakładał. Atakujący tworzy je, żeby mieć stały dostęp nawet po zmianie hasła.
Jak sprawdzić: przejrzyj listę użytkowników z uprawnieniami administratora i zweryfikuj każdego.
5. Nieznane pliki na serwerze
Pliki o losowych nazwach, zwłaszcza z rozszerzeniem .php w katalogach, gdzie powinny być tylko obrazy, to częsty ślad ukrytego dostępu. Podejrzana bywa też świeża data modyfikacji plików, których nikt nie zmieniał.
6. Wiadomość od hostingu lub spam z Twojej domeny
Hosting informuje o złośliwym kodzie, blokuje konto albo ogranicza wysyłkę poczty. Klienci zgłaszają dziwne maile z Twojej domeny, a Twoje wiadomości trafiają do spamu.
7. Zmiany w koszyku i płatnościach
Koszyk zawiesza się, wygląda inaczej niż zwykle albo klienci zgłaszają problemy z płatnością. W skrajnym przypadku ktoś podmienia moduł płatności lub numer konta albo po cichu kopiuje dane kart.
Ten objaw jest szczególnie poważny. Jeśli podejrzewasz zmiany w płatnościach, skontaktuj się ze mną od razu.
Pilna pomoc8. Spadek ruchu albo wolniejsze działanie
Nagły spadek odwiedzin z wyszukiwarki lub zauważalne spowolnienie bywa pośrednim objawem. Nie jest dowodem wirusa, ale warto sprawdzić pozostałe punkty z tej listy.
Co zrobić, gdy widzisz któryś z objawów?
- Nie usuwaj plików i nie przywracaj starej kopii na ślepo. Możesz zatrzeć ślady albo wrócić do wersji, która już miała wirusa.
- Zapisz pliki i bazę danych w obecnym stanie, zanim cokolwiek zmienisz.
- Zrób zrzuty ekranu, zapisz adresy, godziny i treść komunikatów.
- Zgłoś sprawę. Najpierw jest diagnoza i cena, potem czyszczenie. Więcej w artykule Co zrobić po włamaniu na stronę lub do sklepu.
A jeśli żaden objaw się nie pojawia?
Brak widocznych objawów nie oznacza, że serwis jest bezpieczny. Wiele wirusów działa po cichu, a przestarzała wtyczka może być otwartą furtką, zanim ktokolwiek z niej skorzysta. Do tego służy audyt bezpieczeństwa strony lub sklepu. Jeśli wolisz zobaczyć, jak wygląda usuwanie wirusów, znajdziesz to na osobnej stronie.




